Po 2 tygodniach przerwy odejdziemy nieco od tematów muzycznych związanych ze związkami.
Dziś artysta do którego na pewno jeszcze wrócę w muzycznych wycieczkach na youtube.
Utwór znalazł się na ścieżce dźwiękowej do bardzo fajnego filmu 😉 Kto wie jakiego?
Sting z Claptonen Erikiem wraz – It’s probably me. Zapraszam.
p.s. w ankiecie wzięło udział 12 osób i wszystkie wyraziły się jednoznacznie co do dalszego funkcjonowania kącika muzycznego. Zatem będzie był.

ja Ci dam wujka!!! :old:
Niech mnie Wujek nie postarza! 😛 😉
No ja wiem, że dziewczyny zawsze sobie odejmują lat, ale to już przesada 😀
Ja wiem! Tyle, że ten film zdaje się znowu jest starszy ode mnie 😉