Porządki w komentarzach.

22 października, 2010

Od dłuższego czasu widziałem potrzebą uporządkowania komentarzy na blogu. Dla mnie były one mało czytelne a jak ktoś zajrzał pierwszy raz – to już zupełnie kiepsko to wyglądało. Trudno też było się zorientować jak komentarz dodać.

Dziś starałem się  wszystko nieco uczesać. Działa znacznie lepiej a na pewno jest bardziej czytelne i widać wreszcie kto co napisał. Często zachęcałem i nadal zachęcam do dyskusji. Mam nadzieję, że nowy wygląd i kilka nowych opcji będzie temu sprzyjać.

Jedna z opcji, ta kolorowa, jest na razie uruchomiona testowo. Jeśli będzie nadużywana i blog zrobi się zbiorem migających obrazków – wyłączę. Jeśli zobaczę, że używane jest z umiarem i łatwiej będzie wyrazić się w ten sposób, czemu nie – zostanie.

Wreszcie jest konkretny przycisk do dodawania komentarzy. Wcześniej w tym miejscu był licznik i tak naprawdę do niczego nie był potrzebny. Teraz wiadomo gdzie nacisnąć, żeby dodać komentarz.Bardzo zachęcam do korzystania z niego jak najczęściej.

Ostatnia opcja, z której jestem zadowolony i powinna działać prawidłowo, to przeniesienie bezpośrednio do okienka komentarza po naciśnięciu guzika „dodaj komentarz”. Wcześniej bywało różnie, czasem post otwierał się w połowie i ktoś, kto nie wiedział, że komentarz dodaje się na końcu wpisu, mógł go nie znaleźć.

To wszystko oddaję Wam do testowania i sprawdzania, czy rzeczywiście jest lepiej i czy działa lepiej. Jeśli coś nie działa i wywala błędy – piszcie, będziemy naprawiać.

Na koniec ostatnia nowość.  Jakieś tam „read more” zamienione zostało na pięknie brzmiące „czytaj dalej” i też bardziej wiadomo co z tym przyciskiem zrobić. Najbardziej z dzisiejszych zmian podoba mi się ładowanie takiego wpisu, który jest rozszerzony. Wcześniej wszystko uciekało w prawo, ładowały się zdjęcia i wracało na swoje miejsce. Średnio efektownie to wyglądało, wręcz topornie. Teraz jest znacznie przyjemniej i ładniej. Nie będę opowiadał, sami sprawdźcie. :old:

Do usłyszenia.

p.s. kto czeka, to już niedługo się doczeka 😉

Renata i Paweł

20 października, 2010

Reportaż w czerwcu, plener w październiku… 😉

W skrócie.

Karolina i Piotrek – reportaż.

18 października, 2010

Zanim jednak do zdjęć się przeniesiemy mam kilka ważnych ogłoszeń.

Była przerwa, bo było dużo pracy, ale… są też pozytywne tego strony. Bardzo, bardzo niedługo telefonu od nas mogą spodziewać się Marta i Waldek. Tak już naprawdę niedługo…

Ważna rzecz:  ja wiem, że nasze małe chrześniaki są bardzo cierpliwe, ale nie możemy tej cierpliwości nadużywać.   Dlatego też niedługo będziemy odzywać się kolejno do Mamy Majki i Mamy Weroniki.

O kolejnych telefonach informacje pojawią się bliżej realizacji. (ale zabrzmiało…)  Teraz jest mniej prac w plenerach i więcej czasu na przygotowanie zdjęć. Będzie szybciej.

p.s. można nas ponaglać i pospieszać… bardzo nie pomaga, ale motywuje do pracy godzinę dłużej każdego dnia 😉

_____________________________________

Karolina i Piotrek oglądają swoje zdjęcia już jakiś czas. U nas niestety nie tylko są długie terminy związane z przygotowaniem prac ale i z zamieszczaniem na blogu. W ramach rekompensaty jest więcej.

Kto cię kocie…

13 października, 2010

Na każdą rzecz można patrzeć z dwóch stron. Jest prawda czasów, o których mówimy, i prawda ekranu, która mówi: „Prasłowiańska grusza chroni w swych konarach plebejskiego uciekiniera”. Zróbcie mi przebitkę zająca na gruszy… Nie, nie! Zamieńcie go na psa! Zamieńcie go na psa. Niech on się odszczekuje swoim prześladowcom z pańskiego dworu. Niech on nie miauczy…

ślubny przecinek

[*]

12 października, 2010

Wiele osób zaglądających na nasz blog wie bardzo dobrze gdzie miał miejsce wypadek.

Mam prośbę…  Postawcie na miejscu zdarzenia świeczkę od nas…